sobota, 16 lutego 2013

''Spętani przez bogów''
Ta seria przyciągnęła moją uwagę tylko dlatego, bo zauważyłam, że jest o mitologii ( którą swoją drogą kocham!) Fantasa o miłości i mitologi to z pewnością dwie ulubione rzeczy, które lubię spotykać w książkach. W tym poście opiszę pierwszy tom :)
Autor: Josephine Angelini
Oryginalny angielski tytuł: Starcrossed

Okładka: niebieska, miękka

Rok wydania: 2011

Strony: 398


Recenzja: Książka była ciekawa, ale uważam, ża autorka wtoczyła w nią za dużo niepotrzebnych faktów i wydarzeń. Musiałam robić przerwy, by ochłonąć i wszystko sobie poukładać.  Czasem naprawdę trudno mi było zrozumieć co się dzieje. Pomimo wszystko współczesna opowieść o Helenie Trojańskiej i Parysie ( Lucasa) to coś bardzo interesującego. Jest tu wiele historycznych mitologicznych postaci i dużo magii. Powiem szczerze, że autorka wzięła odrobinę z Percyego Jacksona. Jednak Josephine pięknie ukazała miłość Lucasa i Heleny. Podobało mi się to, że tak się kochali, ale fakt, że później po dowiedzeniu się prawdy o swoim pochodzeniu  przestali się do siebie przybliżać trochę mi nie pasował. Ograniczali się i nie wiem po co. Książka była okey, ale nie zachwyciła mnie za bardzo. Nie można zarzucić Josephine, że nie umie pisać, ale było czasami naprawdę nudno. Irytowały mnie także co rozdział jakieś księżniczki przy nagłówkach. Były wkurzające! Polecam dla wytrwałych mitologicznych fanów.
Streszczenie: Na wyspie Nantucket mieszka dziewczyna imieniem Helena razem z ojcem, jej przyjaciółka Clarie i niedawno co wprowadzona ( nowa) rodzina  Delosów: Lucas, Jazon, Hektor, Ariadna, Kasandra, ( rodzeńswto) i dwójka ''opiekunów''. Okazuje się, że chodzą z dziewczynami do szkoły. Helena zaczyna widzieć erynie, a w nocy zaczyna przenosić się do jałowej pustyni. Zakochuje się w Lucasie, ale za każdym razem gdy go widzi ma ochotę go zabić. Pewnego dnia ją goni i zaczynają lecieć. W powietrzu wyrywają się sobie, a w końcu lądują twardo na ziemi. Klątwa erynii, która na nich ciążyła przez wojnę trojańską, przez którą wszyscy się pozabijali, trwała do dnia w którym oboje spadli z nieba. Dokonali ''spłaty krwi'' za wojnę trojńską'' i już nie mieli ochoty się zabić. Wkrótce Helena dowiaduje się, że jest Sukcesorką czyli półboginią.  Każdy sukcesor ma jakąś moc. Lucas umiał wykrywać kłamstwa i latać, Helena szybko biegać, latać i strzelać piorunami. Helena zaczyna spędzać czas z rodziną Delosów, którzy uczą ją walczyć i pokazują jej mitologię ( której o dziwo jeszcze nie przeczytała). Lucasa bardzo ciągnie do Heleny i na odwrót, ale nie mogą ze sobą być z powodów nie wyjaśnionych przez Lucasa. Pandora ( ciotka Delosów) dowiaduje się od matki Heleny Dafne, że okłamała parę, że są rodzeństwem, żeby się do siebie nie zbliżali. Zbliżenie  mogło spowodować rozpoczęcie na nowo Wojny Trojańskiej i przywitanie się na nowo z greckimi bogami. Plotka została rozgłoszona Helnie, która musiała się powstrzymać od pocałowania Lucasa. Wszystko mu powiedziała, całe kłamstwo, a Pandora, jedyna osoba, która wiedziała o tej sprawie została zamorodwana przez Dafne. Para żyję z świadmością, że jest bratem i siosrtą. W następnych rozdziałach dowiadujemy się, że Helena jest niejakim Podziemnym Wędrowcą i to ona dostała za zadanie uwolnienie półbogów od klątwy erynii, przez którą każdy z innego domu, chce zabić drugiego. Na tym się kończy historia Heleny, wędrówka jest dopiero w drugim tomie, ale jest jeszcze jedna rzecz, którą pominęłam. A mianowicie Hektor zabił z innego domu osobnika i za to został wygnańcem z domu Delosów, co oznacza, że padła na nich kątwa erynii i chcą zabić swojego syna/ brata. Taaa... skomplikowane i bardzo niejasne. Ale taka była to książka. Następna część jest jeszcze gorsza, bo pojawia się nowy chłopak, który zakochuje się w Helenie. Taki mały dodatek, dla zaciekawionych :) Do napisania






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz